BANERWYNIKIMATURY
Drukuj

Rok w Niemczech, czyli na wymianie YFU 2016/17

Roczna wymiana uczniowska to wielkie wydarzenie i niesamowite przeżycie. Uczy nie tylko nowego języka, ale przede wszystkim pokazuje nowy sposób na życie.
Decyzji o wyjeździe nie podjęłam z dnia na dzień. Długo zastanawiałam się, czy dam radę spędzić rok w Niemczech. To spora ilość czasu. Trzeba pożegnać się z rodziną, przyjaciółmi i wyjechać do całkiem obcych osób. W dodatku innej narodowości, nie znających języka polskiego.
Swoją przygodę zaczęłam od wstępnego seminarium z organizacją YFU w Poznaniu, gdzie byliśmy przygotowywani do wyjazdu. Termin mojego wyjazdu przypadał na koniec sierpnia - tydzień przed rozpoczęciem roku szkolnego w Polsce. Do tej pory pamiętam uczucie, które towarzyszyło mi w trakcie oczekiwania na pociąg. Starałam się nie myśleć, że jadę do Niemiec na rok tylko żyć chwilą. W czasie podróży i na seminarium w Berlinie udało mi się poznać wiele osób różnych narodowości. To było wspaniałe uczucie, ludzie z całego świata wydawałoby się, że zupełnie różni, a jednak tak podobni do siebie. Ani przez chwilę nie czułam się tam obca, wszyscy stanowiliśmy zespół. Choć każdy mówił w innym języku i miał przeróżne zwyczaje, to perfekcyjnie rozumieliśmy się nawzajem. Po tygodniowym seminarium w Berlinie wszystkim było trudno się rozstać i jechać do rodzin goszczących. W trakcie pobytu w Niemczech spotykałam się z osobami, które mieszkały blisko Lipska - miasta, do którego często jeździłam.

Drukuj

Rok w Montanie

anna dawalDecyzja o wyjeździe na wymianę na pewno nie należy do łatwych. Zastanawiasz się tygodniami, rozważasz wszystkie za i przeciw, zadajesz sobie serię pytań "a co jeśli...". Myślisz o tym, co będzie, kiedy zostawisz swoje dotychczasowe życie, kochającą rodzinę i przyjaciół. Właśnie, co będzie? Wyjeżdżając na wymianę sama wielokrotnie zadawałam sobie to pytanie. Pamiętam moment, kiedy mój ostatni samolot wylądował i za chwilę miałam poznać moją rodzinę goszczącą. Wiedziałam, że nie ma już odwrotu...

W trakcie wymiany poznałam wielu niesamowitych ludzi z całego świata, i zawarłam przyjaźnie, prawdopodobnie na całe życie. Moja niezwykła rodzina goszcząca uświadomiła mi, że mogę poczuć się jak w domu będąc na drugim końcu świata. Dużo nauczyłam się o sobie i o innych ludziach. Nie zawsze było łatwo, ale zawsze warto było iść do przodu i próbować dalej, ucząc się po drodze nowych, cennych lekcji. Wyjazd pozwolił mi spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy i zauważyć te, na które wcześniej nie zwracałam uwagi. Zwiedziłam wiele niesamowitych miejsc i miałam okazje robić rzeczy, o których wcześniej nawet nie śniłam. Bardzo przywiązałam się do mojej amerykańskiej rodziny i przyjaciół, i dzień wyjazdu był chyba jednym z najtrudniejszych momentów w moim życiu. Musiałam opuścić dom, by wrócić do domu. Ale wszystko, co dobre kiedyś się kończy. Po powrocie, ku mojemu zaskoczeniu wszystko było tak samo. Jedyna rzecz, która się zmieniła to ja.

To było, a co jest teraz? Rzadko zdarza się dzień, w którym nie wspominam mojego wyjazdu. Cały czas trzymam kontakt z moją rodziną goszczącą i przyjaciółmi zza oceanu. Miałam okazję odwiedzić ich w Stanach jeszcze raz, już po wymianie, odświeżając stare i tworząc nowe wspomnienia, oraz spędzić Wielkanoc z moją amerykańska rodziną w Polsce. Odległość, to tylko liczba, i mimo, że jest ona bardzo duża, to nie jest w stanie przerwać więzi, które nas łączą.

Wszystkie moje przedwyjazdowe wątpliwości zostały rozwiane podczas pierwszych tygodni spędzonych w Stanach, w małym mieście w południowej Montanie, które, mimo że może nie widać tego na pierwszy rzut oka, ma bardzo dużo do zaoferowania. Śmiało mogę powiedzieć, że rok spędzony na wymianie, był absolutnie najlepszym rokiem mojego życia. Zachęcam każdego do wyjazdu na wymianie, ponieważ jest to niesamowita przygoda, którą zapamiętacie na całe życie i wyniesiecie z niej wiele cennych dla siebie doświadczeń.

Ania, USA 2014/2015

Drukuj

Youth For Understanding w roku szkolnym 2016/17

W roku szkolnym 2016/17 w ramach rocznej wymiany YFU trzy uczennice z V Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi przebywają zagranicą:

Klaudia Kawiorska z III a i Wiktoria Wyłupek z II b są  Niemczech, a Dominika Dworniak z klasy II d w Stanach Zjednoczonych. Wszystkie te dziewczyny spełniły w bardzo dobrym stopniu wymagania stawiane potencjalnym uczestnikom wymiany i zakwalifikowały się do wyjazdu.

W tym miejscu chcielibyśmy zachęcić do podjęcia decyzji o udziale w rocznej wymianie.W ramach stowarzyszenia YFU można wyjechać do 25 krajów świata. Wymiana jest niestety dość droga, około 6000 Euro trzeba zapłacić za roczny pobyt  w  jednym z krajów europejskich (np. Niemcy, Szwajcaria, Holandia, Norwegia ), a około 11 000 dolarów kosztują Stany Zjednoczone. To kosztowna inwestycja we własną edukację, ale naprawdę warto.  Przyznaje to każdy z byłych uczestników.  Roczny pobyt za granicą to nie tylko szansa na bardzo dobre opanowanie obcego języka, a wieku 17-18 lat przychodzi to naprawdę szybko i łatwo, ale przede wszystkim nabycie szerokich kompetencji kulturowych, zwanych po prostu światową ogładą.    

Wkrótce będziecie mieli okazję przeczytać, jak radzą sobie w obcym kraju i szkole nasze trzy koleżanki. Wszelkie pytania dotyczące udziału w wymianie proszę kierować do prof. Ewy Król – koordynatora YFU na Śląsku.

W dniu 12.10.2016 wolontariuszka YFU- nasza absolwentka Marta Bednarczyk  przeprowadziła warsztaty dla klas pierwszych poświęcone tematyce „Multikulturowa Europa”. Spotkanie było też okazją do promocji projektu YFU.

Koordynator YFU
Ewa Król

Drukuj

Youth For Understanding

YFU 2014/15 Nasi uczniowie na rocznej wymianie
W tym roku szkolnym w ramach stowarzyszenia YFU z V LO wyjechało na roczną wymianę trzech uczniów.  Anna Dawal  i Adrian Gwiazda już od sierpnia przebywają w Stanach Zjednoczonych, a Adam Czerwieński w Niemczech. Jak im się układa, opowiedzą wkrótce sami. Czekamy niecierpliwie na ich listy.

szkolny koordynator projektu
Ewa Król

Uczniowie pragnący wyjechać na rok szkolny 2015/16
W ramach programu YFU uczeń w wieku od 15 do 18 lat może wyjechać na rok do następujących krajów: Niemiec, Holandii Szwajcarii, Belgii lub Stanów Zjednoczonych. Istnieje ponadto możliwość wyjazdu do Szwecji, Finlandii, Norwegii i Francji. Wszelkich informacji na ten temat udziela prof. Ewa Król. Można je też znaleźć na stronie yfu.org.pl.
     
Zaproś ucznia z zagranicy do siebie
Stowarzyszenie YFU ( Poznań, ul św. Marcin, 80/82, tel. 61 64 65 213 ) poszukuje rodzin goszczących dla uczniów z zagranicy. Szukamy rodzin życzliwych, otwartych, chętnych do pokazania cudzoziemcowi polskiej kultury.  Rodzina polska udziela  gościny gratis (jedzenie, spanie). Wszelkie wydatki własne uczeń cudzoziemski pokrywa z  kieszonkowego, które regularnie wpłacają na konto jego rodzice,  jest on ponadto ubezpieczony i sam pokrywa koszty leczenia. Uczeń powinien mieć własny pokój. Znajomość języka obcego przez goszczącą rodzinę nie jest konieczna, nawet lepiej, jeśli rodzina  mówi wyłącznie po polsku, gdyż jednym z ważniejszych celów programu jest nauka polskiego przez ucznia wymiennego. Taki uczeń staje się na pół roku lub rok dzieckiem dla goszczących rodziców  i rodzeństwem dla ich dzieci. Wykonuje obowiązki domowe  oraz  uczestniczy w przyjemnościach (wycieczki, wspólne spędzanie czasu).   Żyje zgodnie z rytmem,  właściwym  dla danej rodziny. Rokrocznie przynajmniej jeden uczeń cudzoziemski znajduje życzliwy dom w rodzinach uczniów V LO.

Niestety w bieżącym roku szkolnym nie udało się znaleźć żadnej rodziny, gotowej przyjąć ucznia. Mamy nadzieję, że  dla cudzoziemców, którzy przyjadą do Polski w sierpniu 2015, znajdziemy życzliwy dom, dlatego już teraz zwracamy się do Państwa z prośbą o roczną lub przynajmniej półroczną gościnę. Pamiętajmy, że żyjemy w czasach intensywnego kształcenia się młodzieży i może Państwa dziecko będzie w przyszłości szukać w świecie rodziny, gotowej zaprosić je do siebie. Zachęcamy, bo goszczenie cudzoziemskiego ucznia jest  wspaniałym doświadczeniem i często początkiem kontaktów na całe życie zarówno z uczniem, jak i jego rodziną.

Uwaga poszukujemy pilnie rodziny dla uczennicy z Niemiec. Marina mówi dobrze po polsku, jest bardzo sympatyczną i miłą dziewczyną. Mieszka u rodziny goszczącej w Poznaniu, ale z powodu warunków mieszkaniowych, nie może gościć tam dalej. Zachęcamy – zaproście ja do siebie.

Zainteresowane rodziny prosimy o kontakt, Pani Ewa Król odpowie na wszelkie Państwa pytania, przed ostatecznym podjęciem decyzji o goszczeniu cudzoziemskiego ucznia.

Ewa Król – nauczyciel V LO w Dąbrowie Górniczej – koordynator regionalny (na Śląsk)  YFU.
tel. 32 748 68 84; kom. 794911940