Drukuj

Studium Wiedzy o Teatrze

.

b_200_0_16777215_00_images_stories_fotoblog_8.jpeg
„Dla miłośników teatru nieważne jest, jakim posługują się językiem. To, co pozwala im rozumieć siebie nawzajem, to teatr”. Studium Wiedzy o Teatrze - po takiej nazwie cyklu spotkań można spodziewać się wiele, ale na pewno nie tego, że jest to wydarzenie mające na celu reklamę zbliżających się premier teatralnych w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Proszę nie zakładać z góry mojego negatywnego nastawienia, gdyż jest to błędne przekonanie. Nie dość, że spotkanie, w którym udział wzięli teatromani z klas: IIIa, IIIG, IIID, IF i IIA okazało się być ciekawym (a na pewno nietypowym), to jeszcze zachęca do obejrzenia spektaklu.
b_200_0_16777215_00_images_stories_fotoblog_9.jpegSztuka, której premiera nieuchronnie się zbliża (26 lutego 2010 r.), to utwór Witolda Gombrowicza „Iwona, księżniczka Burgunda” w interpretacji węgierskiego reżysera Atilli Keresztesa. Rozmowę z Keresztesem prowadził dyrektor artystyczny teatru- Tadeusz Bradecki. Poruszane w niej wątki ściśle dotyczyły problematyki utworu. Jednym z ciekawszych okazała się Gombrowiczowska dualistyczna koncepcja człowieka o „zwierzęcej” i „ucywilizowanej” naturze (określenia Atilli Keresztesa). Wyjaśniono też, skąd pochodzi ten dość groteskowy tytuł sztuki autora „Ferdydurke”- jedno odczytanie ma związek (o dziwo !) z winem z Burgundii, drugie zaś przywodzi na myśl znaną operetkę o księżniczce Czardasza.
b_200_0_16777215_00_images_stories_fotoblog_10.jpegAczkolwiek wszyscy zadawali sobie pytanie, w jaki sposób ten utalentowany węgierski reżyser rozmawiał w trakcie prób teatralnych z polskimi aktorami – odpowiedzią jest tytuł tej recenzji – uniwersalnym językiem jest język teatru. A może prawdziwe okazuje się znane przysłowie, że Polak i Węgier to dwa bratanki! Sprawdzimy to właśnie 26 lutego w dniu premiery sztuki Gombrowicza.